poniedziałek, 27 stycznia 2014

Kefir kontra Maślanka- warto po nie sięgać, ale co wybrać ?

Hej

Większość z nas jeżeli już sięga po napoje mleczne są to zazwyczaj jogurty, a co gorsza jogurty "owocowe". Kefiry i maślanki mimo lepszych właściwości są często zapominane i omijane w codziennej diecie. Dzisiaj przypomnę Wam dlaczego warto z nich nie rezygnować, a także jak wybrać odpowiedni produkt dla siebie. Ich smak nie każdemu przypada do gustu, dlatego jeżeli tak jak ja nie przepadacie za piciem ich "saute", to polecam do jednego kubeczka kefiru lub maślanki o pojemności ok 400 ml dodać jednego banana, mrożone truskawki bądź inny wasz ulubiony owoc i z zmiksować na pyszny koktajl.

W sklepach możemy znaleźć oba produkty w wersji naturalnej, owocowej lub light. Moim zdaniem godne uwagi są jedynie te naturalne. Owocowe w swoim składzie mają przeważnie jedynie chemiczny wkład o aromacie i barwie przypominającej owoce. Produkty light są natomiast pozbawione tłuszczu, co oznacza mniej witamin rozpuszczalnych ...w tłuszczach oraz znowu więcej chemii. Nie ma to dla mnie większego sensu biorąc pod uwagę fakt iż zarówno kefir jak i maślanka w swoim składzie mają  jedynie ok 2 % tłuszczu na 100 gram.

Warto pić maślankę i kefir z wielu powodów, o których zaraz napiszę z osobna. Mają one jednak parę cech wspólnych. Są idealnym  produktem mlecznym dla ludzi, którzy mają nietolerancję laktozy. Oba tak samo jak jogurt są produktem probiotycznym, wspomagającym odporność, szczególnie przy antybiotykoterapii. Są także źródłem dobrze przyswajalnego białka, tłuszczu i wapnia.


Kefir

Powinien być dosyć rzadki, jednak często za sprawą konsumentów, którzy lubią gęsty smak, dodawane jest do nich mleko w proszku. Warto zwrócić uwagę, aby w składzie były tylko dwa składniki: mleko i żywe kultury bakterii. Mleko w proszku, choć nie stanowi większego zagrożenia dla zdrowia, jest całkowicie zbędne w jego składzie, ze względu na brak wartości odżywczych. Grzybki fermentacyjne obecne w kefirze powinny być żywe. Jak to sprawdzić? Przed kupnem warto spojrzeć na wieczko czy jest ono wypukłe. Świadczy to właśnie o prawidłowej pracy grzybków kefirowych.
Kefir zawiera witaminy B2, B12, D, biotynę, wapń, tłuszcz oraz białka niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Dzięki dużej zawartości bakterii probiotycznych oraz enzymów wspomaga procesy trawienne. Kefir jedzony systematycznie może nam pomóc na takie dolegliwości  trawienne jak : zmniejszenie produkcji gazów w jelicie, redukcja objawów biegunki podczas antybiotykoterapii czy wspomaganie leczenia biegunki podróżnych.
Poza tym, że reguluje trawienie, wspomaga także wchłanianie wapnia oraz produkcje kwasu foliowego, który dobrze wpływa na naszą cerę. Zawiera on 7 szczepów bakterii, dla porównania jogurt ma ich 4. Podczas produkcji fermentacji w kefirze wytwarza się również śladowa ilość alkoholu, nie wyczuwalnej jednak przy jego spożyciu.
Podsumowując kefir dobry jest dla każdego, ale szczególne odpowiedni będzie dla kobiet w ciąży, ze względu na zawartość kwasu foliowego, dla ludzi cierpiących na problemy trawienne oraz na kaca, ze względu na minimalną zawartość alkoholu.


Maślanka

Powinna być półpłynna więc na nią również trzeba uważać podczas zakupów, aby nie gościło w jej składzie mleko w proszku. Maślanka zawiera lecytynę, niezbędną dla pracy mózgu, białko  oraz minerały takie jak witaminy czy wapń. Ten ostatni to podstawowy budulec naszego kośćca, dlatego powinien koniecznie występować w jadłospisie osób po 50tym roku życia. Ponadto maślanka poprawia pracę jelit, zapobiega wzdęciom i zaparciom oraz ma działanie odkwaszające organizm.

Ogromną zaletą maślanki jest jej niska zawartość tłuszczu. Oddziałując korzystnie na organizm ludzki, jednocześnie pozwala na utrzymanie prawidłowej wagi. Na 100 gram produktu przypada  tylko 34 kcal. Charakterystyczny kwaskowaty smak orzeźwia i odświeża. Dlatego koktajle przygotowane z maślanki doskonale gaszą pragnienie.

Podsumowując maślanka również jest dobra dla każdego, ale dla osób na diecie redukcyjnej, po 50tym roku życia oraz przy kuracji antybiotykowej jest niezbędna.

Pamiętajmy, aby wybierać te naturalne, bez dodatku mleka w proszku oraz tylko te, które są przechowywane w lodówce. Istotne jest prawidłowe przechowywanie dla zachowania jej cennych składników odżywczych.

Przypominam, że cena maślanki i kefiru nie przekracza 5 zł, więc nie ma żadnych wymówek, aby nie korzystać z dobrodziejstw jakie niosą nam te produkty fermentacji mlecznej.

Pozdrawiam, Daria

9 komentarzy:

  1. Masz we mnie posłuszną widownię :) będąc dziś w Lidlu podreptałam grzecznie do działu z nabiałem, przeczytałam skład kefiru i maślanki Pilosa, maślanką wzgardziłam ze względu na dość długi skład zawierający m.in. mleko w proszku i nabyłam 3 opakowania kefiru o składzie: mleko pasteryzowane, białka mleka, żywe kultury bakterii :D nawet mi wchodzi solo, ale z bananem faktycznie lepszy :)
    Poradziłabyś czego unikać albo co jeść przy dużych tendencjach do wzdęć? Miewam często brzuch jak balon i strasznie mnie to wkurza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem dumna ! :) a co do wzdęć to warto się zastanowić nad samą przyczyną. Ja jem dużo strączkowców i też miewam czasem brzuch jak balon dlatego wymyśliłam parę rad, które są skuteczne :) Jeżeli jadasz sporo fasoli, cieciorki czy groszku to bardzo dobrze, a ja dam Ci parę rad jak uniknąć tych przykrych dolegliwości. Może też być parę innych przyczyn takich jak PMS, czy po prostu połykanie za dużo powietrza podczas jedzenia. Dlatego powinnaś jeść spokojnie, powoli, nie rozmawiać podczas posiłku i nie popijać, a już zwłaszcza napojami gazowanymi. Tak sobie teraz pomyślałam, że może to przez to,że zaczęłaś zdrowszy tryb odżywiania i za szybko i za dużo błonnika wprowadziłaś do diety? Organizm musi się przyzwyczaić i najlepiej stopniowo zwiększać błonnik i powinno wrócić do normy. Na pewno mogę Ci polecić do obiadu takie przyprawy jak kolendra, bazylia, tymianek, estragon czy mój faworyt kminek. Czasem nawary z niego pijam właśnie zapobiegawczo :) O tym, że wzdęcia się biorą z przejedzenia i zbyt tłustych potraw chyba nie muszę mówić, bo mam nadzieję, że nie dotyczy ! :) Spróbuj poobserwować swój organizm kiedy występuje problem i wtedy odpowiednio zadziałamy ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodatkowe białka mleka są problemem. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Pani Dario nie mozna napisac tak - cytuje: "2% na 100 gram" poniewaz 2% to jest to stosunek zawartosci czegos (objetosci, wagi, ilosci) do badanego produktu (np. 2% ludnosci Warszawy, 40% alkoholu objetosciowo w wodce, itd.). Idac tym tokiem myslenia to znaczy ze w 1000 gram bedzie ile? 20%? Mozna tylko napisac 2gramy tluszczu na 100gram maslanki lub, ze 2% tluszczu w maslance i tyle.
      Dziekuje. Lukasz

      Usuń
    3. Lukaszu, jak najbardziej się z Tobą zgadzam, na tamten moment kiedy post powstał nie zdawałam sobie z tego sprawy. Sporo się zmieniło u mnie jeżeli chodzi o wiedzę w tym zakresie i obecnie nie uważam, aby mleko czy nabiał w ogóle był człowiekowi potrzebny, a widzę natomiast sporo wad takich jak hormony, antybiotyki, tłuszcz zwierzęcy z zawartością cholesterolu plus liczne nietolerancje laktozy czy kazeiny. Zastanawiałam się czy nie skasować całego wpisu, no ale ostatecznie jeszcze tu "wisi". W każdym razie dziękuję za uwagę ! :)

      Usuń
  3. Oooo dzięki, o ziołach nie wiedziałam. Takie pewniaki jak eliminacja warzyw typu kapusta, groch to wiem, ale ubolewam, bo bardzo lubię fasolę, kiszoną kapustę, kapustę pekińską.. ale co poradzić. Szkodzi mi też chyba mleko w dużych ilościach. Ale kefir i jogurt chyba nie powinien tak działać? PMS na pewno nie ma związku, ale zauważyłam, że jest lepiej jak jem mniejsze porcje. Pomaga mi też poruszanie się po posiłku. Nawary z kminku mówisz? Takie normalne ziarenka wrzątkiem zalewasz??
    Paradoksalnie napoje gazowane mi w ogóle nie szkodzą. Gaz wraca dość szybko tam skąd przybył (boże jakie to obciachowe!!) ale nic nie "rośnie" w brzuchu. Dzięki za pomoc!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma co ubolewać ! Ja z racji tego, że wykluczyłam z mojej diety mięso, zastępuje je codziennie strączkowcami. Żeby nie mieć po nich wzdęć to zalewam je wrzątkiem i tak namaczają się całą noc ( ważne, aby to był wrzątek) a podczas gotowania zmieniam wodę, w której się gotują tak z 2/3 razy i do tej ostatniej wody dorzucam kminek. Jak danego dnia wiem,że będę dużo jeść produktów, po których mogą występować wzdęcia to dodatkowo zalewam kminek ( łyżeczka) wrzątkiem, czekam 15 minut i pije z niego napar lub też łyżeczkę kminku jem i popijam wodą. Powinno zadziałać :) Co do mleka to dużo osób ma nietolerancję laktozy i przez organizm dorosłego człowieka jest źle tolerowane, ale co do przetworów mlecznych możesz być spokojna, jest dobrze tolerowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. zaluje ze dopiero dzisiaj natknelam sie na tekst. u mnie niestety nie bylo tak kolorowo :) jogurty naturalne wbrew pozorom wywoluja u mnie zaparcia i to dosyc duze. moze to dlatego ze wybieralam tylko te 0%? sprobuje jeszcze z kefirem i maslanka... z pomoca nie dzialaja na mnie domowe sposoby tylko jeden sprawdzony dicopeg 10g ktory naprawde szybko oczyszcza organizm i pozwala normalnie funckjonowac - polecam w skrajnych sytuacjach
    Kama39

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jak zostawisz po sobie ślad i dasz znać co myślisz o moim artykule :)
Liczę na szczerość, ale proszę o kulturę słowa.
Dziękuję za odwiedziny ;)