wtorek, 18 lutego 2014

Brokuły - z czym podawać, jak gotować

Hej

Swoje posty zazwyczaj dostosowuję do tego co jem danego dnia i tak też jest dzisiaj. Na obiad w roli głównej brokuły więc to na nich się dzisiaj skupimy. Nie mogło ich zabraknąć na moim blogu ponieważ są  to bardzo cenne warzywa dla naszego organizmu, o czym zaraz Was przekonam :)

Brokuły pochodzą z rejonu Morza Śródziemnego, a dokładniej aż ze starożytnej Italii, gdzie były podawane jako jadalna ozdobą stołu. To właśnie stamtąd, razem  z włoskimi osadnikami trafiły  do innych krajów europejskich. Polska zawdzięcza je królwej Bonie, która sprowadziła je przez nasze granicie w XVI wieku. 

Te wyjątkowe warzywa zawierają jedyny w swoim rodzaju zbiór przeróżnych składników pomocnych w najrozmaitszych schorzeniach. Obfitują w liczne, silne i dobrze poznane przeciwutleniacze, w tym beta-karoten, kwercetynę, glutation, witaminę C, luteinę, indole, glukarat czy sulforaphan. Uważa się iż mają szczególnie korzystne działanie przeciwnowotworowe. Tak samo jak inne warzywa krzyżowe, brokuły przyspieszają wydalanie estrogenów, stąd mogą być korzystne w raku sutka. Zawierają sporo substancji włóknistych, zmniejszających poziom cholesterolu we krwi. Mają także działanie przeciwwirusowe i korzystnie działają w chorobie wrzodowej. Są szczególnym źródłem chromu więc w mogą być pomocne w chorobie cukrzycy. 

Należy jednak pamiętać, że długa obróbka kulinarna niszczy cenne przeciwutleniacze zawarte w brokułach, dlatego powinno się gotować je krótko, blanszować lub najlepiej gotować na parze. Najzdrowsze są jedzone na surowo, jednak mało kto przepada za ich smakiem w takiej postaci, dlatego pamiętajmy o tym, aby czas gotowania nie był dłuższy niż 3-5 minut. 

Brokuły są niskokalorycznym warzywem, a w swoim składzie dodatkowo zawierają błonnik dzięki czemu nadają się doskonale dla osób dbających o linię, ale nie tylko. Brokuł także jest świetnym dodatkiem do obiadu sportowców ponieważ wspomaga budowę mięśni oraz wzmacnia stawy. 

Niektórzy ludzie, a w szczególności dzieci nie przepadają za brokułami podanymi na obiad jako zamiennik surówki. Polecam używać go do makaronów z dodatkiem sera lub mniej kaloryczną wersję jako zupę krem. Gwarantuję, że będą się cieszyć lepszym powodzeniem niż takie jedzone samodzielnie. 

Ja dziś na obiad zrobiłam wariant pierwszy czyli: blanszowane brokuły i cukinię dodałam do ugotowanego al dente makaronu pełnoziarnistego z dodatkiem roztopionego twarogu i sera pleśniowego, w towarzystwie pieczarek i prażonych płatków owsianych. Jest to szybki i lekki obiad, jednocześnie zapewniający uczucie sytości na długo. Miłośnikom mięsa, którzy nie uznają obiadu w takiej formie polecam dodać grillowanego kurczaka ;)


Pozdrawiam, Daria