środa, 5 marca 2014

ORKISZ

Hej

Często w moich przepisach z użyciem mąki pojawia się odmiana orkiszowa. Dzisiaj wyjaśnię Wam dlaczego właśnie ona króluje wśród moich słodkich wypieków i dlaczego zachęcam Was abyście wprowadzili ją również do waszej diety.

Orkisz nazywany jest również jęczmieniem dwurzędowym i jego właściwości odżywcze były wykorzystywane już w czasach starożytnych. Przez długi okres w dziejach ludzkości orkisz był zapomniany, jednak w ostatnich latach staje się on coraz bardziej popularny, za sprawą publikowanych badań i coraz większym zainteresowaniem zdrową żywnością.

Orkisz wpływa korzystnie na układ trawienia oraz poprawia funkcjonowanie układu pokarmowego. Jest źródłem żelaza, wapnia, błonnika, potasu, cynku i witamin z grupy B. Orkisz dojrzały jest dodatkowo bogaty w kwas krzemowy. Mimo iż zawiera gluten jest on dobrze tolerowany przez ludzi, którzy są na niego wrażliwi i uczuleni. Korzystnie wpływa na wygląd skóry, włosów, paznokci, poprawia koncentrację i pamięć mózgu. Najwięcej składników odżywczych znajduje się w wewnętrznej części ziarna, a to za sprawą rodanidu, czyli substancji wykazującej właściwości bakteriobójcze. Stąd dieta bogata w produkty orkiszowe regeneruje oraz wzmacnia narządy wewnętrzne, a także poprawia funkcjonowanie układów.

Dodatkowe zalety spożywania orkiszu i produktów orkiszowych :

- obniżanie cholesterolu,
- wspomaganie chorych po zawałach serca,
- wzmacnianie narządów zmysłu,
- wskazany dla osób chorych na cukrzycę ze względu na zmniejszanie zapotrzebowania na insulinę,
- zapobieganie kamicy nerkowej,
- przyspieszanie przemiany materii,
- zawiera dużo błonnika i białka.

Jak widać zalet spożywania orkiszu jest wiele, nie sposób je wszystkie zapamiętać, ale warto wiedzieć, że produkty orkiszowe wyróżniają się na tle innych zbóż dlatego w sklepach widząc np. chleb orkiszowy nie wahajmy się po niego sięgać. Mimo iż ceną potrafi mocno przewyższać "biały chleb" to pamiętajmy, że zwykła mąka pszenna pozbawiona jest cennych wartości odżywczych w procesie przemiału i pozostają w niej jedynie wartości kaloryczne. Kupując natomiast pieczywo orkiszowe, dostarczamy do organizmu wiele cennych składników odżywczych.

Przymierzam się do przygotowania bułeczek orkiszowych, ale muszę przyznać, że jeszcze nie piekłam ani chleba, ani bułek więc przepisu żadnego nie wstawiam, aż sama nie sprawdzę i potwierdzę, że wypiek się udał.

Póki co, zapraszam na mój poprzedni przepis na muffinki z mąki orkiszowej, może się ktoś skusi :)
Pozdrawiam, Daria

4 komentarze:

  1. Nie mogę w to uwierzyć! Właśnie w ostatnich dniach zakupiłam takową mąkę (nawet zgodną co do opakowania :)) i chciałam o niej coś więcej poczytać. Znowu wchodze na twój blog i widzę coś, czego szukałam. :D

    Dzięki, Monika :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No zobacz jak się wstrzeliłam ! :) co do tej mąki to nie chciałam robić reklamy z konkretna marką, ale powiem Ci, że to jest dobry wybór, myślę, że będziesz z niej zadowolona. Pieczesz sama czasem pieczywo ? ja się powoli chyba przymierzam do bułeczek orkiszowych, jak masz jakieś sprawdzone przepisy to chętnie przygarnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tu Ramona. Jeśli tylko chcesz to sprzedam Ci dobry przepis na chleb orkiszowy i dam Ci zakwas ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią ! Czekałam właśnie na takie propozycje :) Paula, jak będziesz wracać z Kamienia to zabierz sekretne przepisy z książki kucharskiej Ramonki :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jak zostawisz po sobie ślad i dasz znać co myślisz o moim artykule :)
Liczę na szczerość, ale proszę o kulturę słowa.
Dziękuję za odwiedziny ;)