wtorek, 8 kwietnia 2014

PUREE Z SELERA


Hej

Część z Was pewnie zna doskonale ten przepis, ale dla tych co jeszcze nie mieli okazji robić puree z selera, przygotowałam dzisiaj krótki i łatwy przepis na nieco zdrowszą i mniej kaloryczna wersję tradycyjnego, ziemniaczanego puree ze śmietaną czy masłem.

O tym, że seler jest zdrowy i warto go jeść wspominałam już na blogu przy okazji mojego przepisu na frytki z selera. Warto zajrzeć TUTAJ i sobie przypomnieć :)

Dzisiejszy przepis wymaga od nas w wersji podstawowej przede wszystkim selera, oliwy, przypraw takich jak sól i pieprz oraz papryka lub curry do uzyskania ciekawszej barwy. Można również dodać pietruszkę, lub papryczkę chili, aby zaostrzyć smak potrawy.


Seler obieramy i kroimy na kawałki po czym wrzucamy do garnka z wodą i gotujemy do miękkości. Po ostudzeniu blendujemy do uzyskania jednolitej konsystencji, skraplamy oliwą i doprawiamy do smaku.


Takie  selerowe puree będzie świetnym dodatkiem obiadowym do mięs lub samodzielną przekąską, a nawet czymś w rodzaju pasty kanapkowej.

Pozdrawiam, Daria  
Zdrowy tryb życia

2 komentarze:

  1. Hehe, nie nadążam z tymi przepisami, jeszcze hummusu nie zdążyłam przetestować :) niestety Lidl i Auchan nie posiadają dobra, jakim jest ciecierzyca :P ale skądś ją wytrzasnę :)
    Pytanko - zdradziłabyś, co wiesz o żeń-szeniu? Czy to prawda, że przyspiesza odchudzanie? Wstrętne są mi wszelkiego rodzaju syntetyczne fat-burnery, ale czytałam, że herbatka z żeń-szenia może przyspieszyć proces odchudzania, będąc jednocześnie bardzo zdrową. To prawda? Albo wiesz coś o innych zdrowych, naturalnych przyspieszaczach odchudzania? (oczywiście wiem, że to tylko delikatny dodatek do diety i ćwiczeń cardio)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W weekend nadrobisz ;) co do lidla to też ubolewam, że nie ma tam wszystkich moich strączkowców, ale w auchanie wydaje mi się, że jest ciecierzyca.
      Ja bym się nie napalała na cudowne właściwości odchudzające herbatek żeń-szeniowych, bo wg mnie jest to trochę podkręcanie biznesu niż faktyczne cudowne właściwości. Lepiej sięgnąć po coś sprawdzonego np. imbir, chili, musztarda - takie dodatki mogą podkręcić metabolizm - oczywiście nie mówię tu o zabójczych ilościach bo sobie wypalisz gardło :) No i wiadomo, same dodatki za nas nie poćwiczą ;)

      Usuń

Będzie mi miło jak zostawisz po sobie ślad i dasz znać co myślisz o moim artykule :)
Liczę na szczerość, ale proszę o kulturę słowa.
Dziękuję za odwiedziny ;)