niedziela, 11 maja 2014

MLEKO RYŻOWE - dla alergików i wegan

Hej

Nie wszyscy mogą pić mleko krowie ze względu na liczne alergie i nietolerancje. Są też tacy, którzy
zwykłego mleka nie piją z wyboru, między innymi weganie zaliczają się do tej grupy. Co w takim przypadku? Możemy oczywiście pobiec do sklepu i kupić karton mleka ryżowego za 7 zł za litr - to jest cena optymistyczna. Ja jednak nie lubię wydawać pieniędzy, na coś co wiem, że sama w domu mogę zrobić równie dobrze, za znacznie mniejszy nakład finansowy. Mleko ryżowe jest idealnym przykładem ogromnej przebitki cenowej dlatego dziś przedstawiam przepis na mleko ryżowe w domowej wersji. 

Co będziemy potrzebować ? ryż i wodę, opcjonalnie laskę wanilii  aczkolwiek ja robię bez. Gatunek ryżu dowolny, od parboiled po brązowy długoziarnisty, trzeba jednak się spodziewać różnicy w smaku i kolorze mleka, w zależności od wybranego gatunku.

Pół szklanki ryżu gotujemy w solidnej szklance wody i jeżeli ktoś wybiera opcję z wanilią to teraz jest moment, aby dodać ją do ryżu. Nie sypcie z przyzwyczajenia soli, bo mleko nie będzie za dobre :) Gdy ryż się ugotuje i wchłonie całą wodę, przekładamy go do miksera i dolewamy 1 litr wrzącej lub bardzo ciepłej wody i miksujemy do uzyskania bardzo płynnej konsystencji. 

W zasadzie mleko ryżowe na tym etapie już jest gotowe, aczkolwiek może dla niektórych być trochę gęstawe. Aby rozrzedzić można dodać jeszcze więcej wody i zmiksować ponownie, lub przecedzić mleko przez gazę ( zwykłą apteczną). 

Gotowe mleko przelewamy do butelki i trzymamy koniecznie w lodówce. Jako, że produkt nie jest pasteryzowany ani konserwowany w żaden sposób, należy je wypić w ciągu max 5 dni. Jeżeli to dla Was za krótki czas, na taką ilość napoju, to zmniejszcie proporcje o połowę :)

Pozdrawiam, Daria

Domowy Wyrób Jadłospis dla Mam Dania dla urody

2 komentarze:

  1. Wow, bardzo ciekawe, na pewno spróbuję, nie miałam pojęcia, że można je zrobić samodzielnie. Takie mleko jest w ogóle podobne w smaku do normalnego? Jest zdrowsze od normalnego, czy pijesz ze względu na alergie/weganizm?

    A w ogóle to muszę Ci złożyć ogromne podziękowania za ostatni komentarz. Wczoraj z rana pogalopowałam do zielarskiego, kupiłam babkę płesznik i jajowatą, otręby pszenne i siemię lniane, zapłaciłam za wszystko niecałe 30 zł... wymieszałam w równych proporcjach i od razu skonsumowałam 3 łyżeczki tych trocin, popijając połową litra wody. Dziś rano to samo. Czuję się REWELACYJNIE. Dawno już nie miałam wieczorem płaskiego brzucha. Zazwyczaj rano był normalny, a wieczorem jak balon. Dziś wieczorem cud. Czuję się po prostu świetnie. Jestem Ci strasznie wdzięczna za te babki, bo moje kiszki je kochają ;) zamierzam konsumować je codziennie do śniadania (wieczorem biorę pigułki antykoncepcyjne a ponoć substancje śluzowate zaburzają wchłanianie leków) i zastanawiam się tylko ile tego cuda jeść i jaką ilością wody popijać, by było optymalnie :) jeszcze raz dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleko ryżowe zdrowsze niż mleko w kartonie uht, bo te podczas podgrzania do temp. 130 st. traci wapń, a to co pijemy to cukry takie jak laktoza i galaktoza oraz tłuszcz - dlatego tak wielu osobom smakuje :) w Mleku ryżowym nie ma co się spodziewać takiego samego smaku, ale w zamian za to możemy dostarczyć witaminy i błonniki, szczególnie jeśli robimy go z ryżu brązowego. Acha i na pierwszy raz polecam zrobić z dodatkiem wanilii bo smak jest zdecydowanie inny niż mleko, bardziej ryżowy i troszkę wodnisty. Ja alergii raczej na mleko nie mam, aczkolwiek lubię eksperymenty kuchenne :)

      Co do mieszanek ziołowych to te dwa rodzaje babek łączymy razem a otręby i siemię bym traktowała raczej jako dodatek do jedzenie, szczególnie otręby do owsianek itp. Rano do śniadania to najlepszy moment myślę, że 1-2 łyżeczki żeby nie przesadzić i przyzwyczaić organizm i szklanka wody minimalnie. O lekach słyszałam też, żeby nie łączyć z grejpfrutem, bo tak samo może zaburzać wchłanianie .

      Usuń

Będzie mi miło jak zostawisz po sobie ślad i dasz znać co myślisz o moim artykule :)
Liczę na szczerość, ale proszę o kulturę słowa.
Dziękuję za odwiedziny ;)