poniedziałek, 2 lutego 2015

PIECZONY BATAT

Hej

Wilec ziemniaczany, jest mniej lub bardziej znany niektórym pod nazwą batat i według wikipedii jest to gatunek byliny należący do rodziny powojowatych. Według mnie jest to kopalnia zdrowia, o której mam nadzieję zaraz Was przekonam.

Batat czyli słodki ziemniak, jest warzywem o niskim indeksie glikemicznym i cechuje się  niską wartością kaloryczną, co może być pomocne w walce o pozbycie się nadprogramowych kilogramów. Dodatkowo dla osób aktywnych fizycznie będzie doskonałym źródłem potasu, który trzeba uzupełniać po intensywnym treningu.
To niepozorne warzywo jest również sporą dawką witaminy C oraz beta karotenu, który spożywany regularnie poprawia koloryt skóry.

Cena to niestety kwestia sporna. W Polsce wciąż, z niewiadomych powodów jest niebotycznie wysoka co jest dla mnie niezrozumiałe, w Londynie można je nabyć za funta za kilogram, w naszym kraju sięga od 14 do 17 zł . Dla jednych będzie to spory problem dla innych nie. Uważam mimo wszystko, że warto chociaż spróbować, żeby wiedzieć o czym ludzie mówią i czym się tak zachwycają. Gdyby batat nie był taki zdrowy, nie namawiałabym Was tak, ale czego się nie robi dla zdrowia :)

Jak przygotować batata ? Można jak zwykłe ziemniaki obrać i ugotować w garnku z osoloną wodą, ja natomiast polecam go w formie pieczonej.

Dużą bulwę nakłuwamy widelcem, owijamy w folię i wstawiamy do nagrzanego piekarnika do ok 200 stopni na mniej więcej 30-40 minut w zależności od wielkości bulwy. Po wyjęciu lekko skrapiamy oliwą oraz posypujemy solą i świeżo mielonym pieprzem. Można jeść go jako danie główne z zestawem surówek, lub jako dodatek węglowodanowy do obiadu.

p.s tak wiem, że nasz polski ziemniak jest również zdrowym i tanim warzywem bogatym w wit. C, ale prawda jest taka, że większość tej witaminy zostaje poprzez gotowanie stracona. Poza tym różnorodność w kuchni to podstawa i czasem można zaszaleć :)

Pozdrawiam ciepło z zimnego Londynu ! :)



Zimowy Obiad

2 komentarze:

  1. Dostałam wczoraj w prezencie od Męża batat w kształcie serca :) jutro zawinę w folijkę i upiekę!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale mąż romantyczny, hehe smacznego ! ;)

      Usuń

Będzie mi miło jak zostawisz po sobie ślad i dasz znać co myślisz o moim artykule :)
Liczę na szczerość, ale proszę o kulturę słowa.
Dziękuję za odwiedziny ;)